Witaj! Wprowadzenie o Jaki SUV do 100 tys 2023 brzmi interesująco. W tym przedziale cenowym można znaleźć wiele ciekawych propozycji, które spełnią oczekiwania kierowców poszukujących przestronnego i wygodnego samochodu. Czy chcesz poznać kilka najlepszych SUV-ów do 100 tysięcy złotych, które będą dostępne w 2023 roku? 10 najlepszych SUV-ów do 100 tys. zł w 2023 roku …
The 2023 Volkswagen Taos is the smallest and most affordable Volkswagen you can buy in the U.S. A $30,000 budget will get you a front- or all-wheel drive Taos S or a Taos SE with front-wheel drive. The Taos scores a spot in the top five of our subcompact SUV ranking.
W kwocie do 50 tys. zł można się pokusić o zakup auta z 2013 roku wyposażonego w silnik benzynowy 2.0. Outlander iii to duży samochód, który w niektórych wersjach pomieści nawet 7 osób. Prosta stylistyka i liczne zalety tego auta sprawiły, że 10 lat temu był jednym z najchętniej kupowanych SUV-ów na polskim rynku.
Jakie auto kupić za 30 tys. złotych ? Prezentacja dobrych i bezawaryjnych samochodów. #autoza #honda #ford
Jakie kombi do 40 tys 2022? Ford Focus, Peugeot 308, Seat Leon i Volkswagen Golf – oto cztery kompaktowe kombi, które cieszą się dużym zainteresowaniem na rynku. Tym razem naprzeciwko siebie stają 8-letnie egzemplarze z benzyniakami o mocy 120-130 KM, a do wydania mamy 35- 40 tys. zł.
Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd Nợ Xấu. Poszukując SUVa musimy zdecydować, czy wybieramy auto starsze, ale z segmentu premium, czy młodsze, ale ze średniej półki. Jeśli będziemy poszukiwać egzemplarza premium musimy się liczyć z tym, że koszty jego utrzymania mogą być dość wysokie. Jeśli wybierzemy młodsze, prostsze auto ewentualny serwis będzie znacznie tańszy. W naszym rankingu zdecydowaliśmy się w większości na młodsze, ale mniej prestiżowe auta. Oto najciekawsze SUVy do 40 tys. złotych! Nissan Qashqai Pierwsza generacja Nissana Qashqai produkowana była w latach 2006-2013. Qashqai bardzo przypadł klientom do gustu, przez co okazał się sporym sukcesem sprzedażowym. Dzięki temu na rynku wtórnym możemy przebierać w ofertach tego modelu. W Qashqaiu możemy spodziewać się napędu na przód lub opcjonalnego napędu na cztery koła, gdzie napęd na tylną oś załącza się tylko w przypadku utraty przyczepności przedniej. Niezły prześwit sprawia jednak, że Qashqaiem można wybrać się w lekki teren. W gamie silnikowej Nissana znajdziemy Diesle l i l DCI. Większy z nich jest znacznie przyjemniejszy i dynamiczniejszy. Problemem mogą okazać się jednak obracające się panewki. W ofercie pojawił się też silnik l DCI, jednak nie był on zbyt popularny. W gamie silników benzynowych pojawił się też silnik l przeznaczony raczej dla cierpliwych kierowców. Z kolei silnik l o mocy 140 KM to całkiem rozsądna opcja, chociaż pali sporo. Jednostka jest za to raczej bezproblemowa i gwarantuje przyjemne osiągi. Qashqai wydaje się duży, ale wcale taki nie jest. Można go spotkać w wersji +2 z dodatkowymi miejscami w bagażniku, które sprawdzą się raczej jedynie dla dzieci. Złożone zapewnią płaską powierzchnię bagażową. Honda CR-V Honda może pochwalić się ogromnym doświadczeniem w produkcji SUV-ów – produkowała takie auta jeszcze zanim nastała na nie moda. Pierwsza generacja Hondy CR-V powstała już w 1995. Na naszą listę trafił egzemplarz trzeciej generacji produkowanej w latach 2006-2012. Honda CR-V z pewnością sprawdzi się jako auto rodzinne. Jej wnętrze jest przestronne i wykończone materiałami wysokiej jakości. Honda raczej nie jest awaryjna, więc naprawy nie będą częste. Niestety, jeśli już takowe się przytrafią będą raczej kosztowne. Dobrym wyborem silnikowym w tym modelu jest Diesel l i-DTEC o mocy 140-150 KM. Jednostka ta jest bezawaryjna, dynamiczna i oszczędna. Do setki rozpędza się w 9,6 sekundy. W przypadku silników benzynowych mamy do wyboru silnik l o mocy 150 KM lub l o mocy 183 KM. Wygląd Hondy CR-V jest dość stonowany, ale nadal sprawia dobre wrażenie. Jest to auto, które z pewnością sprawdzi się, jako samochód dla rodziny. Renault Koleos Renault Koleos na dalekim wschodzie sprzedawany był jako Samsung QM5. W końcu jednak trafił i do Europy już pod nazwą i marką Renault. W tym modelu Renault postawiło na silniki o większych pojemnościach. Do wyboru jest jednostka benzynowa l lub Diesel l o mocy 150-173 KM. Wersja z silnikiem wysokoprężnym jest znacznie częściej spotykana na rynku wtórnym. Poza silnikami atutem tego auta jest napęd na cztery koła i bogate wyposażenie. Trzeba jednak dodać, że z pewnością nie jest to auto, które każdemu się spodoba. Renault Koleos jest wspólnym dziełem takich marek, jak: Samsung, Renault i Nissan. W ramach ciekawostki warto dodać, że Nissan Qashqai jest zbudowany na tej samej podłodze co Koleos. Dacia Duster Na liście niedrogich SUV-ów nie może zabraknąć Dacii Duster, która bije rekordy sprzedaży także na zachodzie Europy. To budżetowy model co można zauważyć po jego wnętrzu oraz podczas jazdy. Twarde plastiki, skromne wyposażenie, a do tego zwyczajne wyciszenie kabiny. Ale do wyglądu zewnętrznego Dacii większość z nas zdążyła się już przyzwyczaić, a warto wspomnieć też, że z każdym kolejnym rocznikiem auto to wygląda coraz lepiej. Duster standardowo występował z napędem na przód, ale można spotkać też egzemplarze z napędem na cztery koła. Proste i sprawdzone konstrukcje pod maską sprawiają, że koszty utrzymania tego samochodu są dość niskie. Dodatkowo, dostępne silniki dobrze tolerują zasilanie LPG. Na naszą listę trafił egzemplarz z silnikiem l o mocy 105 KM. Dacia Duster przebyła ogromną drogę i obecnie nawet w Europie zachodniej, gdzie królują drogie marki, jest ona popularnym modelem. Land Rover Freelander Land Rovery, nie bez powodu, kojarzone są dość prestiżowo. Mimo to te samochody cieszą się coraz większą popularnością. Pierwsza generacja tego modelu była dość awaryjna, co mocno odbiło się na opinii Freelandera. Druga generacja miała być inna. I faktycznie druga odsłona omawianego SUV-a nie przysparza już nadmiernych problemów. Silniki wysokoprężne Land Rovera generują moc od 150 do 200 KM. Nasz wybór padł na Diesla l o mocy 150 KM. W gamie silników benzynowych znajdziemy paliwożerne l turbo o mocy ponad 240 KM oraz 6-cylindrowe l. Bardziej zaawansowany napęd na cztery koła, skomplikowana konstrukcja i szersze wyposażenie sprawiają, że serwis i części do Freelandera mogą być droższe w porównaniu do wyżej wymienionych aut. Freelander II generacji to auto, które wygląda drogo i dobrze, a w porównaniu do swojego poprzednika widać, że designerom chodziło o podkreślenie stylu i elegancji. Kia Sportage Sportage to sprzedażowy hit, także w Polsce. Trzecia generacja Kii Sportage (produkowana od 2010 do 2015) w porównaniu do swoich poprzedników jest bardziej miejska. Wygląd bez wątpienia jest jej dużym atutem. Gama silnikowa jest w tym przypadku raczej rozsądna niż emocjonująca, ale to auto ma po prostu dobrze wyglądać i przyzwoicie jeździć. Wśród silników benzynowych mamy do wyboru l o mocy 135 KM i l o mocy 163 KM. W przypadku Diesli w gamie znajdziemy l o mocy 116 KM i l o mocy od 136 do 184 KM. Co ważne, koszty obsługi Kii i ewentualne naprawy nie są drogie, a części ogólnodostępne.
Oto zwycięzcy prestiżowego testu o tytuł najlepszego modelu kompaktowego SUV. Plebiscyt został zorganizowany przez znaną firmę branży motoryzacyjnej ZF we współpracy z niemieckim magazynem "Auto Test". W najlepszej dziesiątce znalazło się wiele świetnych aut. Najlepszym z nich okazał się jednak Land Rover Freelander II. Zobacz 10 najlepszych SUV-ów. ** [ TU PRZECZYTASZ WIĘCEJ O TOP 10 NAJLEPSZYCH SUV-ów ]( ) **
Mały czy duży? Premium czy nie? Nowy SUV do 150 tys. zł – ta kwota daje dość duże pole manewru, jeśli chodzi o wybór modelu. W tej cenie oczywiście największy wybór będziemy mieć wśród przedstawicieli segmentu B i C, czyli kompaktowych crossoverów. Jeśli jednak nie mamy ambicji posiadania auta marki premium, z pewnością uda się znaleźć auto duże i przestronne. Wśród marek premium tj. Audi, Mercedes czy BMW znajdziemy modele nieduże, zazwyczaj o kompaktowych wymiarach. Z drugiej strony barykady stoi Hyundai, Kia, Skoda czy Peugeot z dość dużymi SUV-ami. Oferują one niezłe wyposażenie, ale nie dają poczucia posiadania auta z wyższej półki. Co więc wybrać i jakie auta możemy brać pod uwagę? SUV do 150 tys. zł. Audi Q3 od 136 500 zł Zaczynamy od dość wysokiej półki, a więc marki Audi, która nie słynie z oferowania atrakcyjnych cenowo modeli. Ale jeśli ktoś bardzo chciałby SUV-a z czterema pierścieniami, do wyboru ma w zasadzie dwa modele. W ofercie jest kompaktowe Q2 oraz nieco większe Q3. Q2 jest oczywiście tańsze, ale Q3 kusi większą przestrzenią wewnątrz. Tutaj startujemy od poziomu 136 500 zł za odmianę z konwencjonalnym nadwoziem oraz silnikiem o oznaczeniu 35 TFSI. Za odmianę Sportback z tym silnikiem trzeba zapłacić co najmniej 144 500 zł. Pod maską pracuje półtoralitrowa benzyna o mocy 150 KM z napędem na przednią oś i 6-biegowym manualem. Audi Q3 Jeśli zależy nam na przekładni automatycznej S tronic (7-biegowej), musimy dołożyć do kwoty 145 600 zł. Zostaje niewiele. Gdy zdecydujemy się na wersję wyposażenia Advanced, kwota podskakuje do 152 400 zł. Jeśli ktoś chciałby sportowy wygląd z pakietem S line, będzie musiał zrezygnować ze skrzyni automatycznej i zapłacić 147 700 zł. W zamian dostanie nieco utwardzone zawieszenie, cyfrowe zegary oraz ekran systemu info-rozrywki (MMI Radio Plus) o przekątnej 8,8 cala. Będzie także bluetooth, materiałowa tapicerka, 18-calowe felgi aluminiowe, manualną klimatyzację itp. Nie jest źle, ale pamiętajmy, że w Audi każdy dodatek jest kosztowny. Kwota 150 000 zł to próg minimum, który pozwala na wejście do świata premium ze skromnym wyposażeniem. BMW X2 od 120 000 zł Nieco większe pole manewru mamy w BMW, jeśli zdecydujemy się na model X2. To drugi od dołu model (X1 kosztuje co najmniej 117 000 zł). Za 120 000 zł otrzymujemy bazowy model Business Editions o oznaczeniu 18i. To oznacza silniki benzynowym o mocy 140 KM z manualną 6-biegową skrzynią. Jeśli postawimy na nieco wyższy wariant wyposażenia Standard z 7-biegową przekładnią automatyczną, będziemy musieli zapłacić już 148 050 zł. Spory skok. Za 150 500 zł kupimy model z silnikiem wysokoprężnym o oznaczeniu 16d i mocy 116 KM z manualną przekładnią. Nie oszukujmy się, nie jest to zbyt ciekawa propozycja. BMW X2 Jeśli ktoś poszukuje wyższych wariantów wyposażenia, nawet kosztem napędu, z podstawową benzyną i przekładnią manualną dostanie jeszcze wersję Advantage za 145 500 zł. W tej wersji otrzyma pakiet dodatkowych schowków i praktycznych dodatków tj. elastyczne siatki w oparciach foteli przednich, podwójne gniazdo USB typu C w konsoli tylnej, podłokietnik centralny z tyłu z 2 uchwytami na napoje czy też gniazdo 12V i siatkę mocującą w bagażniku. Będą również tryby jazdy, pakiet Active Guard tj. ostrzeganie przed kolizją, asystent uwagi oraz asystent hamowania awaryjnego. Ciekawostką są reflektory LED w rozszerzonym zakresie oraz reflektory przeciwmgielne również w technologii LED. Nie zabraknie również dwustrefowej klimatyzacji oraz systemu info-rozrywki z podstawowym systemem audio z 6 głośnikami. Auto stoi na 17-calowych felgach aluminiowych. SUV do 150 tys. zł. Mercedes-Benz GLA od 135 100 zł Propozycje modelu z segmentu premium zamkniemy Mercedesem GLA, czyli kompaktowym SUV-em niemieckiej marki, który bazuje na modelach Klasy A. Za 135 100 zł otrzymamy wersję benzynową 180 z silnikiem o mocy 136 KM z automatyczną 7-biegową przekładnią. Będzie to okaz ze skromnym wyposażeniem Business Style. Jak sama nazwa wskazuje, jest to odmiana celująca przede wszystkim w firmy i przedstawicieli handlowych. Największą zaletą jest oczywiście skrzynia automatyczna już w standardzie, ale poza tym trudno o ciekawe elementy. O wiele lepiej prezentuje się wersja Standard za 144 500 zł. Tutaj znajdziemy już pakiet oświetlenia i widoczności, kamerę cofania, pakiet ochronny Urban Guard z alarmem i rozszerzoną ochroną antykradzieżową, poduszkę kolanową dla kierowcy, tempomat, czy też światła w technologii LED. Mercedes-Benz GLA Są tryby jazdy, łopatki do zmiany biegów przy kierownicy, automatyczna klimatyzacja (1-strefowa), radio cyfrowe DAB oraz system multimedialny MBUX. Auto stoi na 17-calowych felgach. Nawet nieźle, jak na standardowe wyposażenie. A czy w cenie do 150 000 znajdziemy coś ciekawszego? Za 153 500 zł możemy zdecydować się na odmianę 180d czyli z 2-litrowym silnikiem wysokoprężnym oraz 8-biegową przekładnią automatyczną i z wyposażeniem Standard. Wybór jak widać nie powala, ale za 150 000 zł pozwala na zakup rozsądnie wyposażonego Mercedesa GLA z podstawowym silnikiem i skrzynią automatyczną. Nowy SUV do 150 tys. zł. Citroen C5 Aircross od 94 200 zł Kończymy z szaleństwami premium i schodzimy na ziemię. Już poniżej 100 000 złotych znajdziemy podstawową odmianę Citroena C5 Aircross z silnikiem PureTech o mocy 130 KM z manualną skrzynią 6-stopniową. Nie polecam jednak takiego rozwiązania z kilku powodów. Po pierwsze, silnik generujący 130 KM jest zdecydowanie za słaby dla rodzinnego SUV-a, szczególnie, jeśli myślimy o częstych wyjazdach z całą rodziną. Poza tym manualna przekładnia w Citroenie nie grzeszy precyzją i ciągłe machanie lewarkiem, a będzie to nagminne przy takiej mocy, potrafi skutecznie zniechęcić do jazdy i zabrać przyjemność z podróży tym skąd inąd niezwykle komfortowym autem. A komfort podróży to nie tylko fantastyczne resorowanie, z czego C5 Aircross jest znany, ale również elastyczny i dynamiczny silnik, automatyczna przekładnia i bogate wyposażenie. Dysponując kwotą około 150 000 zł możemy zaszaleć. Ba! Za 149 400 zł dostaniemy odmianę hybrydową plug in z wyposażeniem Feel. Pod maską pracuje układ generujący systemowe 225 KM a napęd na koła przekazuje 8-stopniowy automat. Nie jest to jednak – wbrew pozorom – rozwiązanie oszczędne i w testach wykazuje dość spory apetyt na paliwo, co w połączeniu z niewielkim bakiem gwarantuje częste wizyty na stacji benzynowej. Citroen C5 Aircross Także na dalekie wyjazdy W dalekich podróżach sprawdzi się model z silnikiem wysokoprężnym BlueHDI o mocy 177 KM z 8-biegowym automatem i z topowym wyposażeniem Shine. Cena – 147 500 zł. Tutaj w standardzie dostaniemy między innymi boczne dekory w kolorze czarnym, aluminiowe wstawki, relingi dachowe i słynne zawieszenie z amortyzatorami Progressive Hydraulic Cushions (PHC). Oprócz tego dostaniemy system Citroen Connect Box, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, alarm ryzyka kolizji, aktywny asystent pasa ruchu, tempomat, kamerę cofania oraz pełne podświetlenie wnętrza LED. Na uwagę zasługują też przednie reflektory Full LED, cyfrowy zestaw wskaźników 12 cali, dwustrefowa klimatyzacja automatyczna i mnóstwo innych przydatnych gadżetów. Za 141 000 zł dostaniemy ten sam wariant wyposażenia ze 180-konną jednostką benzynową PureTech. Tutaj możemy już pokusić się o dodatki w postaci perłowego lakieru za 3500 zł oraz 19-calowych felg za 1700 złotych. Dla estetów jest też skórzana tapicerka za 8500 złotych. Ciekawie prezentuje się opcja z panoramicznym dachem i podświetleniem LED w obwódce za 4500 zł. Jak widać opcji jest mnóstwo, a za 150 000 zł można skonfigurować naprawdę suto wyposażone auto. SUV do 150 tys. zł. Ford Kuga od 107 900 zł Kolejna propozycja to nowy Ford Kuga. Cena tego SUV-a startuje od 107 900 zł, a więc sporo poniżej naszego limitu. To zwiastuje sporo możliwości konfiguracji oraz wyboru wersji wg. własnych preferencji. Podstawową wersję Trend z silnikiem EcoBoost o mocy 130 KM oraz manualną skrzynią 6-biegową już na starcie należy wyeliminować. Skromne wyposażenie, za mało mocy (w końcu to spore auto) oraz manualna przekładnia – to nie daje radości z jazdy. Ford Kuga O wiele ciekawsza jest odmiana Titanium z napędem AWD, silnikiem wysokoprężnym EcoBlue o mocy 190 KM oraz 8-biegową skrzynią automatyczną. Taki SUV kosztuje 151 530 zł i jest zdecydowanie warte tych pieniędzy. Na wstępie dostajemy system wyboru trybów jazdy tj. normalny, eko, sportowy, śliska nawierzchnia oraz głęboki śnieg/piasek. Oprócz tego dostajemy autoalarm, system bezkluczykowy, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, elektryczny hamulec postojowy, pełny system wsparcia i bezpieczeństwa tj. asystent pasa, system wspomagający uniknąć kolizji, tempomat, czujniki deszczu i zmierzchu, oświetlenie nastrojowe LED, światła do jazdy dziennej LED, dwustrefową klimatyzację automatyczną czy też system info-rozrywki SYNC3 z nawigacją i 6 głośnikami. Na dodatki niestety nie zostanie. Na dodatki zostanie, jeśli wybierzemy odmianę Titanium, ale z innym napędem. A konkretniej układem hybrydowym FHEV o mocy 190 KM za 139 800 zł. W wyposażeniu znajdziemy to, co w wyżej opisanym modelu, ale dodatkowo możemy zainwestować np. w dach panoramiczny za 6100 zł lub 20-calowe felgi za 8500 zł. Ciekawą opcją jest także topowa odmiana Vignale za 147 800 zł (140 950 zł w promocji). W wyposażeniu znajdziemy niemal wszystko, choć jak możecie się domyślić, w tej kwocie coś musiało ucierpieć. Tak, jest to silnik EcoBoost o mocy 150 KM oraz manualna przekładnia 6-biegowa. Tak czy inaczej możliwości jest mnóstwo i każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Seat Tarraco od 113 600 zł Kolejna propozycja skierowana jest przede wszystkim do tych, którzy wymagają przestrzeni. Seat Tarraco tej przestrzeni ma mnóstwo, a w niektórych wersjach wyposażenia może być nawet 7-osobowy! Za 113 600 zł dostaniemy model z silnikiem EcoTSI o mocy 150 KM z manualną 6-biegową przekładnią i z wyposażeniem Style. Za ten sam model, ale z wyposażeniem Xcellence trzeba zapłacić 134 500 zł. Co dostajemy w zamian? Seat Tarraco Otóż w wyposażeniu standardowym Xcellence znajdziemy pakiet pełnego oświetlenia LED tj. światła przednie LED, tylne LED, kierunkowskazy dynamiczne etc. Oprócz tego dostajemy pakiet czujników zmierzchu i deszczu, asystent pasa ruchu, aktywny tempomat i asystent świateł drogowych. Jest też pełen pakiet zimowy z podgrzewanymi fotelami oraz zewnętrznymi miejscami na kanapie. Oprócz tego w wyposażeniu jest 7 poduszek, tryby jazdy, asystent parkowania z czujnikami oraz kamera cofania. Różnicę w cenie do 150 000 zł można zainwestować w elementy upiększające. Warto wybrać metalizowany lakier za 3483 zł, 20-calowe felgi za 3262 zł bądź skórzaną tapicerkę za 3110 zł. Ciekawą alternatywą jest wersja z silnikiem wysokoprężnym TDI o mocy 150 KM, automatyczną 7-biegową skrzynią DSG. Taki model z wyposażeniem Style kosztuje 135 200 zł. Pozostałą kwotę możemy zainwestować np. w pakiet wspomagania jazdy Comfort Assistant (aktywny tempomat, asystent świateł drogowych, system monitorowania martwego pola itp.) za 3101 złotych. Warto zainwestować w pakiet zimowy z podgrzewanymi fotelami za 1223 zł czy też wspomniany trzeci rząd siedzeń za 3504 zł. SUV do 150 tys. zł. SsangYong Rexton od 134 900 zł Na koniec pewne zaskoczenie, a więc marka, o której mało kto myśli podczas zakupu. Wystarczy jednak przełamać opór i wybrać się na jazdę próbną. Wielu jest w sporym szoku. Dlaczego? Ta niszowa i postrzegana z dystansem marka może oferować naprawdę wiele w kwocie, która dla innych producentów bywa wyjściowa. Za co najmniej 134 900 zł otrzymujemy bowiem ogromnego SUV-a marki SsangYong. Poza tym model Rexton właśnie przeszedł kurację odświeżającą, która poprawiła wygląd i dodała do wnętrza wiele ciekawych dodatków. SsangYong Rexton Za tą kwotę dostajemy auto z silnikiem e-XDi220 o mocy 181 KM z manualną skrzynią 6-biegową i wyposażeniem Crystal. Warto jednak dopłacić i wybrać wersję z 7-biegowym automatem, który znacząco poprawia komfort jazdy tym dostojnym autem. Za 145 900 zł otrzymujemy bowiem auto, które w standardzie posiada relingi dachowe, elektryczny hamulec postojowy oraz czujniki parkowania. Dostaniemy również tempomat, czujniki zmierzchu i deszczu, światła do jazdy dziennej LED, manualną klimatyzację, bluetooth, kamerę cofania oraz 17-calowe felgi. Jeśli zrezygnujemy z automatycznej skrzyni biegów, za 144 900 zł otrzymamy tą samą wersję z napędem na wszystkie koła. W wyposażeniu opcjonalnym znajdziemy między innymi lakier metalik za 3000 zł oraz siedzenia w 3 rzędzie za 4000 zł. Możemy też dokupić nawigację GPS za 3000 zł. To bardzo niedoceniany SUV, który oferuje świetny komfort oraz mnóstwo przestrzeni.
Oprócz kwestii finansowych ważne jest jednak także to, co używane SUV-y o średniej wielkości oferują. Nie da się ukryć, że pojazdy tego typu są wykorzystywane jako auta rodzinne. A skoro rodzina, to wyjazdy na weekendy, wczasy i zakupy w marketach budowlanych! Dlatego za punkt wyjścia w naszym zestawieniu przyjęliśmy wielkość bagażnika. Tyle że poza wymiarami, piszemy także o tym, które wersje silnikowe wybrać, a na które uważać, bo niestety, nieudane silniki też tu występują. Nasz przedział cenowy (30-40 tys. zł) pozwala na swobodny wybór wśród egzemplarzy powstałych około 2010 roku, ale oczywiście, prezentujemy w zestawieniu droższe i tańsze auta. Często te droższe to modele prestiżowych marek, czyli BMW i Mercedesa, ale także bardzo poszukiwane, takie jak np. pojazdy producentów koreańskich. Z drugiej strony w zestawieniu pojawiły się również nieco tańsze modele – np. Dacia Duster. W tym wypadku nasza bazowa kwota pozwala wybierać pośród znacznie młodszych, bo nawet pięcioletnich egzemplarzy. Oczywiście, myślimy tutaj o tańszej wersji z napędem na przednią oś (ma też większy bagażnik niż w 4x4). Mitsubishi Outlander Mitsubishi Outlander Outlander ma największy bagażnik wśród porównywanych SUV-ów, ale to niejedyna zaleta jego kabiny – przede wszystkim w tym modelu jest najwięcej miejsca na wysokości nóg siedzących na kanapie. Nieźle wypada szerokość tylnej części kabiny – w tej kategorii Mitsubishi zajmuje 4. pozycję (wspólnie z Kią). Tak różowo nie jest już, gdy zmierzycie ilość przestrzeni z tyłu nad głowami pasażerów, bo pod tym względem Outlander jest dopiero 9. Z przodu miejsca nad głową jest więcej i prezentowany model zajmuje tu 3. pozycję na 10 aut. Rozczarowuje nieco wysokość tylnej części przedziału pasażerskiego – przedostatnie miejsce. Słabo wypada też maksymalna głębokość bagażnika (ostatnia pozycja). Szału nie ma pod względem szerokości kufra (9. miejsce), świetnie wypada za to minimalna głębokość – w tej kategorii lepszy jest tylko Nissan. Kupując używanego Outlandera, uważajcie na diesla – motor (VW) to zły pomysł. Na szczęście za ponad 30 tys. zł benzyniaki są w waszym zasięgu. Foto: auto świat / Auto Świat Outlander wymiary Honda CR-V III Foto: auto świat / Auto Świat Honda CR-V III Honda CR-V III jest królową przestrzeni. Drugie miejsce pod względem pojemności bagażnika oraz dwa pierwsze, gdy zmierzyliśmy szerokość kabiny z przodu i z tyłu! Pozostałe parametry też są niezłe: 3. pozycja pod względem ilości miejsca z tyłu na długość (na wysokości nóg). Tylko nieco gorzej było, gdy zmierzyliśmy wysokość nad głowami pasażerów: z przodu Honda zajmuje wtedy 4., a z tyłu 6. lokatę. Dobrze wypada głębokość minimalna kufra (2. miejsce, wspólnie z Mitsubishi), znacznie gorzej maksymalna, bo tu CR-V jest dopiero na 9. pozycji. Pod względem szerokości Honda prezentuje poziom powyżej średniej i zajmuje 4. miejsce. Kupno CR-V ma jednak spory minus – ładne auta od pierwszych właścicieli trzymają wartość (są to głównie benzyniaki). Ceny przekraczające 40 tys. zł za egzemplarze z początku produkcji wciąż się zdarzają. CR-V to bardzo trwały model, ale miewa już problemy z korozją. Duże wydatki mogą wiązać się też z naprawą diesla, zwykle jeśli ma ogromny przebieg. Foto: auto świat / Auto Świat Honda schemat Nissan X-Trail II Foto: auto świat / Auto Świat Nissan X-Trail Pudełkowaty kształt X-Traila kryje przede wszystkim bagażnik o sporej wielkości. Wyjściowe 479 l pozwala na zajęcie 3. pozycji, ale zmierzone przez nas wymiary kufra plasują ten model w ścisłej czołówce: najdłuższa przestrzeń bagażowa niezależnie od położenia kanapy i 2. miejsce pod względem szerokości kufra (razem z Toyotą RAV4). Pomiary przestrzeni pasażerskiej wypadają jednak gorzej. Nissan ma jedną z najwęższych kabin zarówno z przodu, jak i z tyłu (dwa 9. miejsca). Pod względem przestrzeni z przodu nad głową też jest 9., z tyłu zaś plasuje się na 7. pozycji (tak jak Kia). Jedynie długością na wysokości nóg pasażerów na kanapie broni się, bo ten parametr sprawia, że zajmuje 6. miejsce. Są jednak także i plusy: X-Trail nie jest aż tak pożądany, jak np. Sportage, i za zbliżoną do 38 tys. zł kwotę da się kupić egzemplarz z samego końca produkcji, który może mieć niezłego diesla dCi. Trwałe benzyniaki też są w waszym zasięgu cenowym, ale jest ich znacznie mniej na rynku. Foto: auto świat / Auto Świat Nissan schemat Dacia Duster I Foto: auto świat / Auto Świat Dacia Duster I Czwarte miejsce Dustera w wersji 4x2 pod względem wielkości kufra potwierdzają nasze pomiary przestrzeni bagażowej. Po zmierzeniu głębokości minimalnej Duster zajmuje 5. lokatę (razem z GLK), a gdy pomierzyliśmy jego głębokość maksymalną, okazało się, że plasuje się na 4. miejscu (z BMW X1). Dokładnie w połowie jest także wtedy, gdy uwzględnimy szerokość bagażnika. O wiele gorzej jest, niestety, w kabinie Dacii. Wśród naszej dziesiątki rumuński model aż w czterech kategoriach jest ostatni: pod względem szerokości z przodu i z tyłu, na długość na wysokości kolan siedzących na kanapie oraz gdy zmierzyliśmy wysokość przedniej części kabiny. W takim kontekście wysokość tylnej części przedziału pasażerskiego należy uznać za sukces, bo Duster zajął tu 3. lokatę (razem z RAV4 i ix35). Budżetowy SUV ma ogromną zaletę, bo za około 35 tys. zł można kupić 5-letnie auto. Jest spora szansa, że będzie miało trwałego benzyniaka często z LPG, ale i zmodernizowany diesel nie jest zły. Foto: auto świat / Auto Świat Dacia schemat VW Tiguan I Foto: auto świat / Auto Świat VW Tiguan I Ogromna oferta rynkowa i na pozór dość atrakcyjne ceny zakupu – nie dajcie się jednak zwieść, bo ładnych Tiguanów jest niewiele. Im bliżej 40 tys. zł, tym teoretycznie łatwiej, ale... Bezpiecznym wyborem są wersje wysokoprężne (benzyniaki, niezależnie od pojemności, to znacznie większe ryzyko), a one mogą mieć już spore przebiegi. Do tego wiele samochodów pochodzi z importu i może mieć kręcone liczniki. Kabina Tiguana to dobra średnia. Najlepiej wypada w kategorii „ilość miejsca na długość na wysokości nóg pasażerów na kanapie” – bo tu zajmuje 2. miejsce. Powyżej średniej (dwie 4. pozycje) jest także w kategoriach „szerokość przedniej części kabiny” oraz „wysokość z przodu przy najniższym ustawieniu fotela”. Pod względem szerokości tylnej części przedziału pasażerskiego Tiguan plasuje się na 6. miejscu, a na wysokość jest ostatni! W kufrze najlepiej wypada maksymalna głębokość (2. pozycja), a gorzej – minimalna i szerokość (dwa razy 8. pozycja). Foto: auto świat / Auto Świat VW Schemat Hyundai ix35 I Foto: auto świat / Auto Świat Hyundai ix35 I Pomimo zajęcia dopiero 6. miejsca w kategorii „pojemność kufra” Hyundai ix35 w roli auta rodzinnego świetnie się spisze. Co prawda, nie jest tani, bo można zacząć o nim myśleć, dysponując przynajmniej 35 tys. zł, do tego ceny do 40 tys. zł dotyczą raczej egzemplarzy z silnikami Diesla. Z drugiej strony, podobnie jak w Kii, z którą Hyundai jest mocno spokrewniony, motory wysokoprężne zbierają niezłe opinie. Dobrze oceniamy także wielkość przedziału pasażerskiego, którego parametry plasują ix35 w czołówce porównania. Pod względem szerokości z przodu Hyundai jest 2. (razem z Kią), szerokość tyłu plasuje go na 3. miejscu. Sporo jest też w nim miejsca na tylnej kanapie na długość na wysokości kolan (4. pozycja). Świetnie wypada wysokość tyłu (3. miejsce), jedynie w przedniej części kabiny jest pod tym względem gorzej – 6. pozycja wynika jednak bardziej z regulacji wysokości fotela kierowcy, a nie z realnej wysokości kabiny w tym miejscu. Foto: auto świat / Auto Świat Hyundai schemat KIA Sportage III Foto: auto świat / Auto Świat KIA Sportage I Co prawda, nasza założona kwota 30-40 tys. zł pozwoli wybierać wśród egzemplarzy z dieslami pod maską, ale nie ma się co obawiać tych silników, o ile – rzecz jasna – nie mają kolosalnych przebiegów i były należycie serwisowane. Kia oferuje bagażnik o pojemności 465 litrów, co sprawia, że wśród naszych kompaktowych SUV-ów zajmuje 7. pozycję. Jej wnętrze nie jest jednak zbyt duże. Najlepiej wypada bowiem jedynie pod względem szerokości przedniej części przedziału pasażerskiego i zajmuje 2. miejsce (wspólnie ze spokrewnionym Hyundaiem ix35). Po zmierzeniu szerokości tylnej części kabiny okazuje się, że Sportage ląduje na 4. pozycji (ex aequo z Outlanderem). Pod względem ilości miejsca na długość na wysokości nóg siedzących na kanapie znajduje się w połowie stawki – zajmuje 5. pozycję. O wiele gorzej wypada, gdy zmierzy się wysokość, bo i z przodu, i z tyłu Kia plasuje się na 7. miejscu (z przodu taki sam wynik ma RAV4, z tyłu zaś – Nissan X-Trail). Foto: auto świat / Auto Świat KIA schemat Toyota RAV4 III Foto: auto świat / Auto Świat Toyota RAV4 III Duży wybór i wysokie ceny – za mniej niż 40 tys. zł da się kupić auta do 2009-10 roku, a to oznacza, że w zasięgu macie oba motory benzynowe o pojemności starszy VVTi oraz nowszy Valvematic. Nowszy nieco mniej pali i jest uznawany za bardzo solidny napęd, ale i stary można polecić, bo to trwała jednostka. Tego samego nie możemy napisać o dieslach. Pomiary kabiny pokazały, że najlepiej wypada szerokość RAV4 – z przodu Toyota plasuje się na 4. pozycji, z tyłu zaś na 2. Dobrze jest też pod względem wysokości tylnej części kabiny (3. wspólnie z Dusterem i ix35), gorzej w przedniej (dopiero 7. pozycja, wraz z Kią). Słabo pod względem ilości miejsca na długość na wysokości kolan pasażerów z tyłu – tu RAV4 plasuje się na 9. miejscu (wspólnie z X1). Pomiary kufra wykazały, że RAV4 najlepiej wypada pod względem szerokości (2. miejsce, razem z X-Trailem), gorzej zaś, gdy chodzi o głębokość: 8. pozycja pod względem maksymalnej i ostatnia w minimalnej! Foto: auto świat / Auto Świat Toyota schemat Mercedes GLK I Foto: auto świat / Auto Świat Mercedes GLK I Nie jest to może najtańszy model, bo ceny startują od 40 tys. zł, ale można się nim zainteresować. W zasięgu są w zasadzie tylko 2-litrowe benzyniaki, ale oceniamy je dość wysoko. Dzięki możliwości opuszczenia przedniego fotela w GLK jest bardzo dużo miejsca nad głową kierowcy, dzięki czemu Mercedes zajmuje w tej kategorii 1. pozycję. Z tyłu też jest sporo przestrzeni nad głową (2. pozycja). Gorzej z resztą – szerokość przodu plasuje GLK na 7. miejscu (z X1), z tyłu zaś na 8. Odległość kolan siedzących z tyłu od standardowo ustawionego oparcia przedniego fotela też nie jest duża – Mercedes zajmuje 7. pozycję pod tym względem. Bardzo dobrze wypada za to szerokość kufra, ponieważ w tej kategorii Mercedes wygrywa. Zmierzona minimalna głębokość daje Mercedesowi GLK 5. lokatę (wspólnie z Dacią Duster), a maksymalna – 6. Choć GLK ma taką samą pojemność bagażnika, co RAV4 (450 l), ale po złożeniu kanapy jego wielkość jest znacznie mniejsza niż w Toyocie, dlatego 9. lokata w rankingu. Foto: auto świat / Auto Świat Mercedes schemat BMW X1 I Foto: auto świat / Auto Świat BMW X1 I Najlepszy silnik w BMW X1? Jednostka (N46) z wersji sDrive18i, którą oferowano od 2010 r. Odmiana N20 ma awaryjną pompę oleju, a diesel – łańcuch rozrządu umieszczony od strony skrzyni biegów, który potrafi się rozciągnąć. Wzdłużne zamontowanie silnika w BMW spowodowało, że miejsca w kabinie nie jest przesadnie dużo, ale nie w każdej kategorii. Dobrze wypada wysokość z przodu (2. miejsce) i z tyłu (1. pozycja). Gorzej szerokość przedniej i tylnej części kabiny – dwa razy 7. lokata. Pod względem ilości miejsca na długość na wysokości nóg pasażerów z tyłu przy standardowo ustawionym fotelu kierowcy BMW uplasowało się dopiero na 8. pozycji. Nieco lepiej oceniamy zmierzone wymiary bagażnika. Okazało się nawet, że w kategorii „minimalna szerokość kufra między nadkolami” X1 zajęło 1. miejsce. Pod względem maksymalnej głębokości bagażnika uplasowało się na 4. pozycji (wspólnie z Dusterem), a minimalna głębokość dała mu 8. lokatę. Foto: auto świat / Auto Świat BMW schemat
#1 Napisany 31 styczeń 2011 - 16:22 piciu1991 Wiek: 30 Płeć:Mężczyzna Miasto:Wieleń Staż [mies.]: 20 Siemka. Tak jak w temacie chcem was sie poradzić jakiego byści polecili SUVa w cenie 30-35 tys. Przegladałem juz strony motoryzacyjne i wybór jest nawet duży ale jakos nie moge sie zdecydowac. Nie chciałbym jakiegos dzadka, tak mniej wiecej od 2002r w góre:D Z góry dzieki za pomoc. 0 Wróć do góry Doradca KFD Doradca KFD KFD pro Siemka, sprawdź ofertę specjalną: Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego: #2 Napisany 31 styczeń 2011 - 16:33 claris94 Wiek: 28 Płeć:Mężczyzna Miasto:okolice warszawy Staż [mies.]: dużo nissan quashqai ale to trzeba minimum 40 ale rocznik 2007 a tak to fajny i sasiedzi sobie chwala jeep grand cheroke 0 Wróć do góry #3 Napisany 31 styczeń 2011 - 16:36 piciu1991 Wiek: 30 Płeć:Mężczyzna Miasto:Wieleń Staż [mies.]: 20 Faktycznie, ładny jest ale chyba nie dostane go w tym przedziale cenowym :/ 0 Wróć do góry #4 Napisany 31 styczeń 2011 - 18:20 X-trail, Outlander, CR-V, RAV4, Forester 0 Wróć do góry #5 Napisany 31 styczeń 2011 - 18:50 grzesiek332 Wiek: 29 Płeć:Mężczyzna Miasto:Zawiercie Staż [mies.]: xxx za taką kwotę to możesz znaleźć fajne autko z '99 jak Grand Cherokee. Pajero też możesz wziąć pod uwagę ale to już bardziej terenowe. 0 Wróć do góry #6 Napisany 31 styczeń 2011 - 19:06 Jovis Płeć:Mężczyzna Staż [mies.]: 6 X-trail, Outlander, CR-V, RAV4, ForesterKolega podal najlepsze to już duża terenówka i poleciłbym Ci bardziej Outlandera, bo jest zgrabniejszy, chyba, że chcesz bawić się w offroad. Grand Cherokee paliwożerny i niekolorowy w to wygląda u mnie. Forestera bierz, jeśli pasują Ci jego gabaryty, bo jest mniejszy od poprzedników, ale również dobrze się sprawuję. Nissan mi nie podchodzi, bo przód wygląda jak żaba, dlatego przedostatnie miejsce. Cr-V stawiam na pierwszym miejscu ze względu na małą awaryjność, komfort i uniwersalność, niżej Rav4 i Outlander, ale to kwestia gustu. Powiem Ci, że za 40 koła patrzyłbym TYLKO na te wyżej wymienione. Chyba, że wolisz starszą ML-kę. Pozdrawiam, jak wybierzesz to się pochwal:). 0 Wróć do góry #7 Napisany 31 styczeń 2011 - 20:22 zucek15 Wiek: 30 Płeć:Mężczyzna A np Range Rover w tej cenie kupisz bardzo ladny egzemplarz z mocnym silnikiem. 0 Wróć do góry #8 Napisany 31 styczeń 2011 - 20:30 piciu1991 Wiek: 30 Płeć:Mężczyzna Miasto:Wieleń Staż [mies.]: 20 nom, ladny ale ciezko spotykane. Dostać takiego nie jest łatwo:P:/ 0 Wróć do góry #9 Napisany 31 styczeń 2011 - 20:42 Jovis Płeć:Mężczyzna Staż [mies.]: 6 Grandy fajne autka, tylko silniki mają paliwożerne, ale jak na osiedlu przejeżdża bodajże 5,3 (jeśli się mylę to sorki) to ładnie mruczy, ale trafic zadbanego to naprawdę ciężko, zobacz może na portalach niemieckich, czasem można trafić fajne autka. 0 Wróć do góry #10 Napisany 31 styczeń 2011 - 21:47 -Noon- Wiek: 37 Płeć:Mężczyzna Staż [mies.]: 14 lat 0 Wróć do góry #11 Napisany 01 luty 2011 - 13:27 piciu1991 Wiek: 30 Płeć:Mężczyzna Miasto:Wieleń Staż [mies.]: 20 Zastanawiałem sie tez nad BMW X5, tyle ze 2002r kosztuja minimum 45tys. Ale za to wygladem i wyposażeniem malo, który im moze podskoczyc;p 0 Wróć do góry #12 Napisany 01 luty 2011 - 16:41 Jovis Płeć:Mężczyzna Staż [mies.]: 6 X5 fajne, ale mi by przeszkadzał tył, strasznie ta dupa odstaje(dopiero to najnowsza ma dla mnie ładne kształty). Bmw jak to bmw, komfort, dobre spalanie i ladne wyposazenia, x5 jest ok. 0 Wróć do góry #13 stopro. Napisany 01 luty 2011 - 16:50 stopro. Wiek: 30 Płeć:Mężczyzna Miasto:Lubelskie Staż [mies.]: 12 Zastanawiałem sie tez nad BMW X5, tyle ze 2002r kosztuja minimum 45tys. Ale za to wygladem i wyposażeniem malo, który im moze podskoczyc;pNie ma szans kupić zadbanej X5 z 2002 za 45tys. Zapomnij. 0 Wróć do góry #14 Napisany 01 luty 2011 - 22:08 Jovis Płeć:Mężczyzna Staż [mies.]: 6 te, może któryś Ci przypadnie do gustu. Ta kia ladna, srodek ma fajny,duzy. Bryle tez ma ciekawa. 0 Wróć do góry #15 Napisany 01 luty 2011 - 23:07 Mercedes ML W163 0 Wróć do góry #16 Napisany 02 luty 2011 - 15:40 piciu1991 Wiek: 30 Płeć:Mężczyzna Miasto:Wieleń Staż [mies.]: 20 No ten Sorento jest ładny. Dobry rocznikowo, przebieg do przyjecia i najwazniejsze ze pojemnosc nie jest zbyt duza. A propo BMW X5 troche poszukałem i znalazlem min. cos takiego: w BMW podobaja mi sie ich wnetrza. Są ładnie wykonczone i tak jakos..... no ładnie. 0 Wróć do góry #17 Napisany 02 luty 2011 - 21:47 -Noon- Wiek: 37 Płeć:Mężczyzna Staż [mies.]: 14 lat pierwsza zasada oglądania ogłoszeń - jeśli dany model samochodu jest dużo tańszy od pozostałych od powiedzmy jakiejś tam średniej i nie ma widocznych lub wypisanych wad.. to nie oglądamy takiego ogłoszenia bo to mina. Nie ma czegoś takiego jak okazja, jeśli ktoś wie, że ma dobre zadbane auto to za półdarmo nie odda Edytowany przez Noon, 02 luty 2011 - 21:48 . 0 Wróć do góry #18 Napisany 02 luty 2011 - 22:40 seba1986 Wiek: 36 Płeć:Mężczyzna Miasto:Szczecin Staż [mies.]: 4 Mercedes ML W163Dokładnie ML 0 Wróć do góry #19 Napisany 03 luty 2011 - 15:03 Tylko koszty utrzymania Merca są dużo wyższe od np. RAV4 MUsisz sprecyzować, benzyna/diesel, jaka pojemność, wyposażenie. I czy samochód chcesz kupić do lansu czy normalnej jazdy na co dzień, w korkach. 0 Wróć do góry #20 stopro. Napisany 03 luty 2011 - 15:09 stopro. Wiek: 30 Płeć:Mężczyzna Miasto:Lubelskie Staż [mies.]: 12 Ktoś wyżej podał link do X5 za 39k. Otóż za tą cenę zapomnijcie o X5. Do tego dałeś silnik diesel, który ma 218 kucy i na prawdę w tym aucie nie daje frajdy tak samo jak W tym aucie jeśli zależy mu na trochę szybszej jeździe tylko to wydaje się duży motor ale w tym aucie dopiero ten jest wystarczający. 0 Wróć do góry
jaki suv do 35 tys